Artyleria przeciwlotnicza » Jednostki artylerii przeciwlotniczej

Szkoła Podchorążych Artylerii Przeciwlotniczej w Trauguttowie
Szkoła Podchorążych Artylerii Przeciwlotniczej w Trauguttowie


Początkowo szkolenie oficerów artylerii przeciwlotniczej nie miało stałego charakteru. Do 1935 r. kadra szkolona była na doraźnych kursach, na które kierowano wybranych oficerów innych typów artylerii tj. lekkiej, ciężkiej czy konnej. Takie specjalizujące kursy prowadzone były w Centrum Wyszkolenia Artylerii Przeciwlotniczej w Warszawie.

 

Wraz z planowanym gwałtownym rozwojem artylerii przeciwlotniczej powstała nagła potrzeba systematycznej rozbudowy kadr. Próbna partia 40 armat wz.1936 dostarczona została do Polski bardzo szybko, bo już w połowie 1935 roku. Umożliwiło to rozpoczęcie szkolenia pod koniec tego roku w części jednostek przeciwlotniczej.

 

Jednocześnie od jesieni 1935 r. szkolenia oficerów nabrały stałego charakteru. Każdego roku, w Szkole Podchorążych Artylerii w Toruniu, przydzielano około 20 promowanych podporuczników do jednostek artylerii przeciwlotniczej. Wraz z otrzymaniem przydziału, młodzi oficerowie kierowani byli na kurs specjalizacyjny w CWAPlot w Warszawie, po którym trafiali do jednostek.

 

Przegląd broni podchorążych w Trauguttowie 1939 r.

 

 

Dopiero latem 1936 r. mjr. Kazimier Angerman, w specjalnym referacie dotyczącym uzupełnienia kadr artylerii przeciwlotniczej, postulował pilne utworzenie pierwszej dedykowanej szkoły podchorążych, która byłaby w stanie wyszkolić rocznie około 100 oficerów.

 

W październiku 1936 r. komendant SPA w Toruniu, płk Adam Sawczyński postulował aby na III roczniku podchorążych zawodowych wydzielić grupę przeznaczoną dla artylerii przeciwlotniczej jako odrębny pluton, który podjąłby szkolenie specjalizacyjne. Wydzielenie odrębnego plutonu w istniejącej SPA w Toruniu było tańsze, niż utworzenie nowej szkoły, nawet jeśli oznaczało rozbudowę infrastruktury. Na jesieni 1937 r., w SPA w Toruniu rozpoczęto szkolenie w ramach plutonu podchorążych po II roku nauki. Szkolenie prowadzone było przez kadrę 8 dyonu artylerii przeciwlotniczej z Torunia. W 1938 r. SPA opuściło łącznie 23 wyszkolonych w ten sposób podporuczników.

 

Plutony podchorążych tworzone w SPA w Toruniu nie zaspokajały potrzeb kadrowych. Staraniem Dowództwa Obrony Przeciwlotniczej M.S.Wojsk., jesienią 1938 r. powstała Szkoła Podchorążych Artylerii Przeciwlotniczej w Centrum Wyszkolenia Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej, która miała szkolić zarówno oficerów zawodowych, jak i oficerów rezerwy. SPAP-lot ulokowano w miejscowości Trauguttowo koło Brześcia n/Bugiem. Nazwy Trauguttowo nie sposób dziś znaleźć na żadnej z map. Bardzo nowoczesny kompleks koszarowy powstał kilka kilometrów od Brześcia w kierunku na Kowel. Jego budowę rozpoczęto w 1936 r. za kwotę 6 mln zł.

 

Lokalizacja CWPiP w Trauguttowie, wybudowanego w latach 1936 - 38.

 

 

Komendant Szkoły miał uprawnienia dyscyplinarne dowódcy pułku. Szkoła liczyła łącznie 30 oficerów, 31 podoficerów zawodowych oraz 97 szeregowych. Pierwszym komendantem szkoły został ppłk. Inż Tadeusz Kruszyński, który wcześniej był dowódcą 6 dyonu artylerii przeciwlotniczej we Lwowie. Zastępcą komendanta oraz dyrektorem nauk został mjr. Inż Jan Pomian – Srzednicki. W skład Szkoły wchodziła 1 bateria podchorążych służby stałej oraz dywizjon podchorążych rezerwy (sztab oraz 3 i 4 bateria podchorążych rezerwy), a także bateria ćwiczebna.

 

LISTA OFICERÓW SŁUŻBY STAŁEJ CWAPiP W TRAUGUTTOWIE

 

 

1 bateria szkolna podchorążych służby stałej.

 

W skład 1 baterii wchodzili podchorążowie służby stałej I rocznika. Bateria 2 miała być przeznaczona dla podchorążych II rocznika, jednak powstać miała dopiero w roczniku 1939 – 1940. Razem 1 i 2 baterie tworzyć miały dywizjon szkolny służby stałej. 1 baterią dowodził kpt. Bronisław Zakrzewski. Składała się ona z dwóch plutonów – 1 plutonem dowodził por. Stanisław Warchałowski, a 2 plutonem ppor. Władysław Kuzioła. Szefem baterii był st. ogn. Antoni Kosecki. Starszym podchorążym baterii był pchor Zbigniew Hołowej. Starszym 1 plutonu był pchor. Jerzy Fiedorow , a w 2 plutonie pchor Wojciech Ludwich – obaj do dnia 15.02.1939. Po tej dacie starszymi byli odpowiednio pchor Lucjan Żebrowski, a następnie pchor. Lucjan Januszewski.

 

Ciągnik C2P z armatą 40 mm wz.36 podczas uroczystości w SPAP-lot w Trauguttowie.

 

 

Pierwszy kurs podchorążych służby stałej rozpoczął się 13 października 1938 r. Do nauki zakwalifikowano 70 kandydatów. Pierwszy 3-letni kurs podchorążych sużby stałej artylerii przeciwlotniczej miał zakończyć się promocją w 1940 r. Kandydaci pochodzili z następujących szkół:

  • 12 z Mazowieckiej Szkoły Podchorążych Rezerwy Artylerii w Zambrowie (M);

  • 33 z Wołyńskiej Szkoły Podchorażych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim (W);

  • 15 ze Szkoły Podchorażych Rezerwy Broni Pancernych w Modlinie (P);

  • 1 ze Szkoły Podchorażych Rezerwy Saperów w Modlinie (S);

  • 8 ze Szkoły Podchorążych Artylerii Przeciwlotniczej w Warszawie (SPRAplot);

  • 2 kandydatów z z rozwiązywanej Szkoły Podchorążych dla Podoficerów w Bydgoszczy (SPdP);

  • 1 podoficer nadterminowy z 1. pułku artylerii przeciwlotniczej w Warszawie (1 paplot);

  • 1 dołączył w listopadzie 1938 r. ze Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu;

LISTA PODCHORĄŻYCH I KURSU

 

Przybyli absolwencji szkół podchorażych byli w stopniach bombardiera i kaprala. Rozkazem komendanta Szkoły wszyscy zostali zrównani w stopnia kaprala podchorążego. Program szkolenia oparto o program już wcześniej opracowany w SPA w Toruniu. Jednocześnie cały rok opracowywano nowy program szkolenia, stale konsultowanych z Dowództwem Obrony Przeciwlotniczej przy M.S.Wojsk.

 

Celem programu miało być wyszkolenie dobrego dowódcy plutonu w ciągu 2 lat szkolenia. Rok szkolny trwał 1500 godzin nauki, nie licząć 80-godzinnego obozu narciarskiego oraz praktyki w jednostkach. Z tego 1200 godzin przypadało na szkolenie teoretyczne oraz 300 godzin na szkolenie poligonowe (od 16 czerwca do sierpnia).Szkolenie motorowe obejmowało kurs prawa jazdy o programie szerszym niż cywilny. Kurs łączności obejmował tylko podstawowe zagadnienia. Obowiązkowa była także nauka jednego z języków obcych - każdy podchoraży uczył się jednego z języków światowych (francuski, niemiecki, angielski, włoski i hiszpański), oraz drugiego języka obcego państw ościennych, tj. rosyjskiego albo niemieckiego.

 

11 sierpnia 1939 r. Minister Spraw Wojskowych zezwolił na skrócenie kursu podchorążych służby stałej do 29 lutego 1940 r., a kolejny rok miał się rozpocząć 2 października 1939 r. Jak wspomina prof. Witold Kieżun „Niesłychanie modna była podchorążówka łączności w Zegrzu pod Warszawą, tam właśnie Stawiński się dostał, ale wtenczas najmodniejsza była podchorążówka artylerii przeciwlotniczej w Trauguttowie pod Brześciem. To był pierwszy czy drugi rok, odkąd powstała. Rozwijała się broń przeciwlotnicza i kształcono kadry. Miecio Trojanowski, syn generała, z którym byłem, jak z większością kolegów, zaprzyjaźniony, mówi: „Słuchaj, Witek – ojciec mi to załatwił, jedź, bylibyśmy razem”. Oczywiście zgadzam się. Dostaję skierowanie. 15 września mam zgłosić się w szkole podchorążych w Trauguttowie pod Brześciem.”

 

W drugiej połowie lutego 1939 r. podchorażowie służby stałej wyjechali na obóz narciarski w Tatry, gdzie kwaterowali w schronisku w Dolinie Chochołowskiej. Prócz nauki narciarstwa prowadzono także szkolenie z zakresu terenoznawstwa i topografii praktycznej i strzelania.

 

W marcu 1939 r., wraz z mobilizacją czterech Dywizji Piechoty oraz Nowogródzkiej BK, podjęto decyzję o stworzeniu 20 plutonów fabrycznych do osłony strategicznych zakładów przemysłowych. Szkoleniem obsług mieli zająć się podchorążowie służby stałej z SPAP-lot w Trauguttowie. Ze względu na te okoliczności, skrócono obóz narciarski z 6 do 4 tygodni. 17 marca 1939 r., w trybie alarmowym podchorążowie opuścili Tatry i wrócili do Trauguttowa.

 

Dnia 23 marca 1939 r. szkoła została postawiona w stan gotowości alarmowej, a zajęcia wszystkich kursów zawieszono. Dnia 26 marca utworzono dywizjon szkolny dowodzony przez mjr Franciszka Planeta, którego zadaniem było przeszkolenie obsług fabrycznych do obsługi armat 40 mm Bofors wz.1936.

 

Podchorążowie z SPAP-lot w Trauguttowie w lecie 1939 r. podczas manewrów.

 

Dnia 27 marca łącznie 192 podchorażych służby stałej i rezerwy przybyło do 1. pułku artylerii przeciwlotniczej w Warszawie. Z tamtąd, podzieleni na 7 grup szkoleniowych, wraz z armatami, udały się transportami kolejowymi do wyznaczonych zakładów przemysłowych. Zajęcia szkoleniowe trwały do 30 kwietnia, a w dniach 1 - 16 maja 1939 plutony przybyły na poligon Dębie w celu odbycia szkoły ognia. Strzelano do rękawa ciągnionego przez samolot na wysokości 2000 m. Strzelania osobiście doglądał gen. bryg. dr Józef Zając.

 

W tym czasie pozostali podchorażowie służby stałej odbywali praktykę w jednostkach artylerii przeciwlotniczej by powrócić do Trauguttowa w dniu 1 lipca 1939 r. Wraz z powrotem kursanów kontynuowano normalny program szkoleniowy. W dniu 6 sierpnia, mimo iż nie odbyla się sesja egzaminacyjna, podchorażych awansowano na kolejne stopnie wojskowe. W sierpniu rozpoczęło się szkolenie praktyczne ze sprzętem. 

 

23 sierpnia 1939 r. ogłoszono ostre pogotowie bojowe dla całego CWAPiP. oraz ogłoszono mobilizację, jednoccześnie nie zawieszając zajęć. Ostatnie ćwiczenia podchorążych służby stałej odbyły się w dniach 30 sierpnia - 1 września. Dnia 31 sierpnia awansowano także podchorążych na stopnie ogniomistrzów i starszych ogniomistrzów. Jednocześnie ogłoszono, iż ze względu na niedotarcie części oficerów, ich stanowiska obejmą podchorążowie ochotnicy. Ze względu na zgłoszenie się wszystkich podchorążych dokonano wyboru 8, których wysłano do jednostek mobilizowanych. Ze względu na stawienie się oficerów, powrócili kolejnego dnia do Trauguttowa, za wyjątkiem pdchor. Lucjana Januszewskiego, który pozostał w Małaszewicach.

 

Dywizjon podchorążych rezerwy

Podchorażowie rezerwy zgromadzeni zostali w dwubateryjnym dywizjonie. Składał się on etatowo z 3 i 4 baterii podchorażych. Od jesieni 1939 r. miał istnieć już dywizjon trzybateryjny.

 

Dowódcą dywizjonu był mjr Franciszek Płaneta, dotychczas komendant Szkoły Podchorażych Rezerwy Artylerii Przeciwlotniczej w Warszawie. Zastępcą komendanta został kpt Mieczysław Boenisch. Stanowisko oficera zwiadowczego (jednocześnie wykładowcy terenoznawstwa) objął kpt. Bartłomiej Miś. Dowódcą 3 baterii został kpt. Andrzej Strasburger a dowódcą 4 baterii został kpt Wacław Martynowski.

 

Dywizjon rezerwy zajmował oddzielny budynek w SPAP-lot, a poszczególne baterie na oddzielnych piętrach. Dnia 30 września 1938 r. naukę rozpoczęło 180 szeregowych z cenzusem. Najwięcej pochodziło z Warszawy i powiatu, a takżeze Lwowa, Krakowa, Poznania oraz Wilna. Szkolenie odbywało się w oparciu o dotychczasowy program SPRAP-lot z Warszawy.

 

Szeregowi z cenzusem z dywizjonu podchorążych rezerwy w Trauguttowie w 1938 r.

 

 

Dnia 11 grudnia 1938 r. podchorążowie rezerwy złożyli przysięgę. W dniu 26 marca 1939 r. przerwano programowe szkolenie, po czym 94 bombarierów z cenzusem jak i kanonierów z cenzusem, pod dowództwwem mjr Franciszka Płanety, ruszyło do 1. pułku artylerii przeciwlotniczej  w Warszawie. Dnia 31 marca, podzieleni na plutony, podchorążowie rezerwy wyruszyli do 13 zakładów przemysłowych w celu szkolenia obsług fabrycznych w Centralnym Okręgu Przemysłowym. Plutonami dowodzili podchorążowie zawodowi.

 

Podchorążowie wrócili do Trauguttowa dnia 16 maja 1939. Wówczas z 38 kandydatów na II kurs podchorążych służby stałej utworzono pluton pod dowództwem kpt. Mieczysława Boenischa, który wysłano do Szkoły Podchorażych Piechoty w Komorowie do przeszkolenia w pułku manewrowym. Pozostałych 78 podchorażych rezerwy dnia 22 maja 1939 r. skierowano na II kurs dla cywilnych obsług przeciwlotniczych.

 

Na początku lipca 1939 r., po powrocie plutonów do Trauguttowa podchorążowie rezerwy powrócili do dalszej realizacji programu wyszkolenia. Pod koniec miesiąca przeprowadzono egzaminy teoretyczne. Egzamin praktyczny został przeprowadzony już na poligonie Dąbie podczas szkoly ognia z cywilnymi obsługami fabrycznymi. Do egzaminu przystąpiło 138 podchorążych, przy czym pozytywnego wyniku nie uzyskał 1 szeregowy z cenzusem.

 

15 sierpnia 1939 r. odbyła się uroczysta promocja 137 podchorążych rezerwy, po czym awansowanych na stopnie podoficerskie rozesłano do jednostek na odbycie praktyk.

 

 

 

 

Ruiny Szkoły Podchorążych Artylerii Przeciwlotniczej w Trauguttowie.

 

Szkoła w czasie wojny

Ze względu na napad Niemiec na Polskę, dnia 1 września 1939 r. rozkazem dowódcy OPL kraju, SPAP-Lot została rozwiązana. Rozkaz wchodził w życie 3 września 1939 r. Łącznie 12 podchorążych służby stałej pozostawiono jako instruktorów nowego rocznika, natomiast pozostałych wysłano do Ośrodka Zapasowego Artylerii Przeciwlotniczej nr 2 mobilizowanego przez 9 dywizjon artylerii przeciwlotniczej w Trauguttowie. Dnia 2 września narozkaz dowódcy obrony Brześnia, skierowano podchorążych Piątka, Ragana oraz Wesołowskiego do centralnego posterunku obserwacyjno - meldunkowego w Brześciu.

 

W ramach Ośrodka Zapasowego nr 2 zorganizowano

  • 1 baterię artylerii przeciwlotniczej kpt. Michała Dżungaja (1 x 40 mm)

  • bateria kpt. Stanisława Winiarskiego (2 x 75 mm wz.37)

  • 6 baterię przeciwlotniczą kpt. Franciszka Kruszyna (4 x 75 mm wz.37)

 

Wobec silnego naporu Niemców, większość Szkoły wraz z Ośrodkiem Zapasowym oraz Centrum Wyszkolenia Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej, ewakuowano dnia 12 września 1939 r. w kierunku Tarnopola. Dnia 16 września 1939 r. większa część Szkoły Podchorażych znalazła się w Krzemieńcu. Tam odczytano rozkaz dzienny komendanta Szkoły o mianowaniu podchorążych starszego rocznika na stopień podporucznika oraz o odznaczeniu 9 podchorązych Krzyżami Walecznych. Podchoraży Mieczysław Ragan został odznaczony dwukrotnie.Ponadto wobec pchor. Mieczysława Ragana i Hilarego Wesołowskiego wystąpiono o nadanie Orderu Virtutti Militari - za szczególne dowody męstwa i odwagi podczas ataku lotniczego na stację kolejową w Kamienicy Wołyńskiej.

 

Dnia 17 września 1939 nastąpił atak Armii Czerwonej. W związku z tym transporty kolejowe z Trauguttowa rozpoczęły przebijanie się na południową granicę, którą przekroczyła znaczna część składu Szkoły na Przełęczy Jabłonickiej i w Kutach. Kiedy we Francji rozpoczęło służbę Zgrupowanie Artylerii Przeciwlotniczej w Saint - Nazaire, znalazło się tam 30 podchorążych służby stałej.

 

Łącznie w czasie działań wojennych we wrześniu 1939 r. SPAP-lot nie poniosła strat w ludziach, poza kilkoma rannymi.


Paweł Janicki

 

Źródła:

Z. Moszumański "Centra wyszkolenia obrony przeciwlotniczej 1921 - 1939", Pruszków 2003;

"Wojskowe Teki Archiwalne: Polska obrona przeciwlotnicza 1939. Część 4" - Warszawa 2013;

S. Rutkowski "Zarys dziejów polskiego szkolnictwa wojskowego." Warszawa 1970;