do początku
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 










"Omyłki podczas strzelania" - 1939 - por Jan Dubianowski

Zarówno praktyka koszarowa, a w szczególności ćwiczenia działoczynów i służby polowej, jak też i doświadczenia szkoły ognia wykazują, że często spotykamy się ze zjawiskiem omyłki w dziedzinie prac związanych z technicznym wykonaniem strzelania.

 

więcej
 
Armaty przeciwlotnicze 90 mm wz. 39S - Jędrzej Korbal

Rozpoczęcie produkcji armat 75 mm własnego wzoru przez zakłady Towarzystwa Starachowickich Zakładów Górniczych S.A. nie stanowiło końca prac nad artylerią przeciwlotniczą dla WP. Równolegle z powstawaniem dział średniego zasięgu w kraju, M.S.Wojsk. wysłało zimą 1935 roku do Francji komisję złożoną ze specjalistów wojskowych celem zbadania dostępności ciężkich dział przeciwlotniczych o kalibrze większym niż 75 mm.

więcej
 
"Z dziedziny artylerii przeciwlotniczej" - 1928 - ppłk. inż. Wacław Vorbrodt

Artykuł opisuje dwa zagadniena:

- Strzelanie ćwiczebne artylerii przeciwlotniczej;

- Nowa metoda określania położenia płatowca w nocy;

więcej
 
"Użycie drużyny łączności w baterii" - 1936 - por. Romuald Kozłowski

Zauważone w dotychczasowej praktyce niektóre błędy i niedomagania w dziedzinie łączności wskazują na konieczność poruszenia tych spraw na łamach „Przeglądu Artyleryjskiego“ i dania tą drogą możności wypowiedzenia się oficerom łączności pułków artylerji. Pożądane zatem byłoby rozpoczęcie żywej i celowej polemiki na temat przeze mnie w niniejszym artykule poruszony.

więcej
 
"Amunicja artyleryjska kalibru 75 mm" - Jędrzej Korbal

Zapoczątkowany w latach dwudziestych program ujednolicania uzbrojenia wykorzystywanego przez Wojsko Polskie zakładał wprowadzenie kilku zestandaryzowanych typów armat i haubic o określonych kalibrach. Jako podstawowy składnik artylerii polowej Wojsko Polskie przyjęło sprawdzone i bardzo popularne francuskie armaty firmy Schneider kalibru 75 mm wz. 1897.

więcej
 
"Zapalniki amunicji 75 mm" - Jędrzej Korbal

Jednostka ognia to nie tylko liczba poszczególnych rodzajów pocisków, jakimi posługiwały się jednostki artylerii Wojska Polskiego. Wraz z przyporządkowaniem odpowiedniej liczby amunicji, do każdej partii pocisków przypisywano również określoną ilość zapalników o różnych charakterystykach działania.

więcej
 
"Transport kolejowy dywizjonu artylerii konnej" - Jędrzej Korbal

Zagadnienie transportów kolejowych WP, choć bardzo obszerne, pozostaje nadal problemem mało znanym i wymaga odrębnych opracowań. Wiele oryginalnych dokumentów opisujących tematykę transportów wojskowych WP dziś już niestety nie istnieje. Skromy zasób informacji przez lata utrudniał przygotowywanie kompleksowych opracowań. Od niedawna jednak tematyka logistyki w Wojsku Polskim stała się przedmiotem dyskusji czego owocem są bardzo udane, najnowsze opracowania książkowe.

więcej
 
"Bateria konna na wagony" - Jędrzej Korbal

Proces załadunku baterii artylerii konnej wraz działającym na jej rzecz plutonem kolumny amunicyjnej na wagony kolejowe rozpoczynał się jeszcze w budynkach garnizonu. W przypadku zarządzanego na dany dzień przemarszu koleją jednostki otrzymywały najczęściej ciepły posiłek w macierzystych koszarach oraz dodatkowo racje żywnościowe (prowiant suchy) na czas podróżny. Po zaprowiantowaniu zarządzano zbiórkę całego oddziału, po której następował przegląd zakończony wymarszem w kierunku stacji kolejowej. Dla 7 Dywizjonu Artylerii Konnej z Poznania był to dystans ok 4,5 kilometra, który pokonywano najprawdopodobniej w ok. 40 minut.

więcej
 
"Obrona przeciwlotnicza D.A.K. w marszu i postoju" - Jędrzej Korbal

Artyleria, szczególnie podczas przemarszów, była najbardziej wrażliwym na ataki z powietrza rodzajem broni. W miarę rozwoju lotnictwa i udoskonalania metod jego użycia coraz ważniejszym zagadnieniem stawało się zapewnienie artylerii odpowiedniej obrony przeciwlotniczej.

więcej
 
"Obrona przeciwpancerna dywizjonu artylerii konnej" - Jędrzej Korbal

Debiutujące na poważną skalę podczas pierwszej wojny światowej lotnictwo wojskowe stosunkowo szybko zyskało sobie miano odrębnej kategorii sił zbrojnych. Przewidywano, że stale unowocześniane, a więc szybkie i całkowicie metalowe samoloty, będą w przyszłych zmaganiach wojennych odgrywać taką samą rolę jak artyleria czy piechota. Drugą nowinką techniczną, która zasygnalizowała swoje przyszłe możliwości była broń pancerna. Jej rozwój jednak nie był tak spektakularny jak lotnictwa.

więcej
 
"Jaszcze i przodki w artylerii konnej" - Jędrzej Korbal

Lata dwudzieste to dla Wojska Polskiego okres intensywnych przemian zarówno strukturalnych jak i sprzętowych. Po zakończeniu działań wojennych na wschodzie, armia polska rozpoczęła żmudny proces ujednolicania niezwykle zróżnicowanego sprzętu i uzbrojenia m.in. w dziedzinie artylerii.

więcej
 
"Skuteczność ognia artylerii" - Jędrzej Korbal

Na podstawie doświadczeń pierwszej wojny światowej sformułowano wiele norm i przepisów dotyczących możliwie efektywnego wykorzystania artylerii i prowadzenia ognia.

więcej
 
"Dywizjon artylerii konnej w marszu i szyku" - Jędrzej Korbal

Istotą działania artylerii konnej były szybkość manewru oraz wytrzymałość na długie marsze realizowane w założeniach wspólnie jednostkami kawalerii. Mocno zakorzeniona w dywizjonach troska o konia będącego obok dział podstawowym narzędziem walki artylerii konnej nie była tylko symboliczna. To właśnie odpowiednio wyżywiony, okuty i oporządzony koń stanowił podstawę funkcjonowania dywizjonów umożliwiając realizację fundamentalnych zadań i prowadzących do nich wielokilometrowych i długotrwałych przemarszów.

więcej
 
"Służba zdrowia w dywizjonie artylerii konej" - Paweł Janicki

Służba zdrowia Dywizjonu Artylerii Konnej nie była strukturą rozbudowaną. Charakter działań baterii artylerii konnej, jako broni towarzyszącej pułkowi kawalerii, która z zasady walczyła raczej w pewnym oddaleniu od wroga, sprawiał, że służba sanitarna zgromadzona została w dowództwie Dywizjonu.

więcej
 
"Służba weterynaryjna w artylerii konnej" - Paweł Janicki

Po zakończeniu wojny polsko – bolszewickiej, w wyniku dostosowania struktury organizacyjnej Wojska Polskiego do czasu pokoju, służba weterynaryjna utraciła prawa samodzielnego szefostwa i weszła jako Wydział Weterynaryjny do Departamentu Koni, a potem wzorem francuskim, weszła w skład Departamentu II Kawalerii M.S. Wojsk. W roku 1927 podporządkowano służbę Departamentowi Zdrowia M.S.Wojsk. i taką podległość zachowała do 1939 r.

więcej