Biblioteczka » Łączność

"Sieć telefoniczna dywizjonu artylerii w obronie" - 1937 - kpt dypl. mgr Jerzy Kandyt Kurpisz

"Sieć telefoniczna dywizjonu artylerii w obronie"

Kpt dypl. mgr Jerzy Kandyt Kurpisz1

Przegląd artyleryjski kwiecień 1937

(zachowano pisownię oryginalną)

 

W całokształcie urządzenia pola walki obrony zorganizowanie sprawnej łączności nabiera szczególnie ważnego znaczenia. Obrona bowiem w istocie swej polega na rozbudowanym systemie ogni oraz przygotowanym systemie przeciwnatarć - powiązanych niezawodną i wzajemnie się uzupełniającą oraz zastępującą siecią łączności. Nic też dziwnego, iż organizacja łączności w obronie musi być niezwykle staranna i wszechstronna, a ilość i jakość sieci łączności doprowadzona do najwyższego poziomu.

 

A. Artyleria w obronie a łączność

Obrona stawia artylerii szczególnie wielkie wymagania. System przygotowanych i ewentualnych ogni artylerii - który tworzy istotną część kośćca ogni obrony — opiera się głównie na zasadzie szybkości w wykonywaniu tych ogni. Jest rzeczą nieulegającą żadnym wątpliwościom, iż do szybkości i sprawności wykonania tych ogni przyczynia się w dużym stopniu ciągła w czasie i przestrzeni łączność wewnętrzna artylerii, a więc łączność między poszczęgólnymi organami artylerii, które ognie te zarządzają i wykonują. Organów tych jest wiele, gdyż artyleria w obronie rozmieszcza swoje punkty obserwacyjne i stanowiska w głąb i wszerz. Tworzy więc punkty obserwacyjne wysunięte, zasadnicze, pomocnicze, drugiego rzutu itp. oraz stanowiska wysunięte, bojowe, zapasowe itd. Zasadniczo wszystkie te elementy powinny być powiązane bogato rozbudowaną i dozwalającą na różne odmiany siecią łączności, przede wszystkim telefoniczną.

 

Sieć więc telefoniczna wewnętrzna artylerii, zorganizowana w obronie w sposób jak najbardziej staranny i najpełniejszy, pozwoli na całkowite wykorzystanie systemu ogni artylerii, a jednocześnie umożliwi wykonanie jej manewru ogniowego.
Nie trzeba chyba podkreślać, że i łączność telefoniczna zewnętrzna artylerii, a więc przede wszystkim łączność jej z piechotą, zapewnia możliwość skutecznego wkraczania artylerii na korzyść piechoty. By interwencja ta była szybka i sprawna, uciekamy się także do innych środków i sposobów łączności, uzgodnionych uprzednio z piechotą. Będą to rakiety, sygnalizacja świetlna, pociski wskaźnikowe itp. Mają one na celu uzupełnienie lub zastąpienie sieci telefonicznej zewnętrznej artylerii, nie pomniejszając w niczym podstawowego znaczenia tej sieci.

B. Układ sieci telefonicznej dywizjonu artylerii w obronie

Podstawę do taktycznie słusznego użycia środków łączności w każdym działaniu taktycznym, a więc również i dla układu sieci telefonicznej dywizjonu artylerii w obronie stałej tworzy uprzednie studium pewnych czynników, wpływających rozstrzygająco na użycie tych środków.

 

Czynniki te są następujące:

  1. zadanie i położenie taktyczne danej jednostki artylerii (jest to podstawą całego rozumowania),

  2. czas posiadany na wykonanie sieci telefonicznej przy uwzględnieniu odpowiedniego procesu bezpieczeństwa ;

  3. rozporządzalne personalne i materialne środki telefoniczne (przy czym w pełni należy uwzględnić zasadę ekonomii sił i środków, a więc m i. konieczność zachowania w każdym położeniu odpowiednich odwodów;

  4. przewidywania co do organizacji łączności w dalszym przewidywanym położeniu taktycznym (przewidywania te powinny wyprzedzać wykonanie o jeden stopień);

  5. ukształtowanie terenu (z punktu widzenia zadania);

  6. warunki atmosferyczne (uwzględniając ich wpływ na techniczne działanie środków łączności).

 

Rozpatrzmy w jakim stopniu niektóre z powyższych czynników wpłyną na układ sieci telefonicznej dywizjonu, a więc na gęstość tej sieci w obronie stałej.


Czynnik pierwszy, a mianowicie zadanie i położenie taktyczne dywizjonu w obronie stałej, wymaga szybkości i pewności w wykonaniu systemu ogni Szybkość i sprawność zapewnia dobra i gęsta sieć telefoniczna. Położenie taktyczne skłania więc do pełnej rozbudowy tej sieci.


Uszykowanie artylerii w obronie jest sztywne, gdyż zmiana stanowisk jest trudna i wymaga czasu. Artyleria jednak musi odznaczać się giętkością ognia, który trzeba przerzucać szybko na dowolny punkt w dowolnym czasie. Do tego potrzebna jest odpowiednio rozbudowana sieć, telefoniczna wewnętrzna i zewnętrzna artylerii.


Musi tu odpaść oszczędność w rozbudowie sieci. Wprawdzie obrona jest przejściową formą walki, gdyż jedynie natarcie daje rozstrzygnięcie, lecz obrona wymaga najwyższego wysiłku personalnego i materialnego. Odnosi się to również w pełni do systemu rozbudowy sieci łączności w artylerii.

 

Wysiłek obrońcy jest skierowany na utrzymanie pozycji głównego oporu, a przede wszystkim przedniego jej skraju. Cała artyleria musi mieć możność wzięcia pełnego udziału w tej obronie. Udział artylerii zależy jednak od posiadania przez nią odpowiednio rozbudowanej sieci łączności. Większość prac w organizacji sieci telefonicznej artylerii przypadnie więc na rejony punktów obserwacyjnych artylerii, które znajdą się w pasie między pozycją głównego oporu, a rejonem stanowisk artylerii. W tym pasie gęstość sieci telefonicznej dywizjonu będzie największa. Punkty artylerii w obronie są ugrupowane w głąb - przynajmniej w dwóch rzutach. Jeden z nich jako wysunięty (umieszczony zwykle w odcinkach batalionowych będzie użyty do walki na przedpolu), drugi umieszczony poza pozycją głównego oporu - dla walki na czołowym skraju pozycji oraz wewnątrz jej.

 

Z natury rzeczy punkty te muszą wejść do układu sieci telefonicznej wewnętrznej artylerii. Inne jednak będzie połączenie punktów obserwacyjnych wysuniętych z siecią wewnętrzną, a inne punktów głównych (2. rzutu). Punkty wysunięte czynne są tylko do czasu wejścia nacierającego w styczność bojową z pozycją głównego oporu. Łączenie więc tych punktów bezpośrednimi liniami telefonicznymi z centralą obserwacyjną dywizjonu (uruchomioną w rejonie głównych punktów obserwacyjnych dywizjonu i bateryj) byłoby niecelowe ze względu na stosunkowo krótkotrwałość działania tych punktów oraz duże zużycie sprzętu. Natomiast celowe jest wyciąganie połączeń do wysuniętych punktów obserwacyjnych z punktów obserwacyjnych zasadniczych, na które obserwatorzy 1. rzutu w razie potrzeby wycofują się. Jeżeli połączymy z centralą obserwacyjną dywizjonu punkty zasadnicze, a z nimi wysunięte punkty obserwacyjne — to w każdej chwili może dojść do skutku porozumienie się dowódcy dywizjonu (będącego na głównym punkcie obserwacyjnym dywizjonu) z każdym z wysuniętych obserwatorów odnośnej baterii dywizjonu.

 

Do wykonania sieci telefonicznej dywizjonu w obronie stałej mamy zazwyczaj dosyć czasu.

 

Również ilość telefonicznych środków personalnych oraz materialnych, jakimi dywizjon organicznie rozporządza, umożliwia założenie najkorzystniejszego układu sieci telefonicznej. Z obliczeń, które dalej szczegółowo omówię, wynika, że dywizjon, który rozporządza pełnym stanem personelu i sprzętu telefonicznego, będzie mógł w ciągu 1-2 dni założyć wszystkie swe połączenia telefoniczne.


Obecnie biorąc pod uwagę tylko powyższe rozważania możemy już zestawić ogólny schemat układu sieci telefonicznej dywizjonu w obronie stałej. Pomijamy bowiem rozważanie pozostałych czynników, wpływających na układ tej sieci, a mianowicie omówienie wpływu ukształtowania terenu i warunków atmosferycznych gdyż czynniki te występują w każdym wypadku w sposób indywidualny.

 

Schemat wspomnianego układu przedstawia poniższy szkic.

 

 

W układzie sieci w każdym działaniu taktycznym należy rozróżnić pewne kierunki najważniejsze, na których łączność musi być szczególnie pewna. Poza tym sprawa podsłuchu przez nieprzyjaciela zmusza do pewnych zabezpieczeń Stąd też, jak widzimy na szkicu, w sieci dywizjonu artylerii w obronie można ustalić kierunki, na których linie telefoniczne powinny być dwuprzewodowe. Prócz tego w pełni musi być przestrzegana zasada wielu połączeń prowadzących do jednego punktu (stacji, centrali) na sieci telefonicznej.


W podanym na szkicu układzie sieci telefonicznej dywizjon ustawia, dwie łącznice, jedną przy swoim posterunku dowództwa dywizjonu (centrala stanowisk), drugą w rejonie swego zasadniczego punktu obserwacyjnego (centrala obserwacyjna). W tym wypadku przyjęliśmy ponadto, iż punkt obserwacyjny dowódcy dywizjonu znajduje się tuż obok punktu obserwacyjnego dowódcy 2 baterii.

 

Do centrali stanowisk dywizjonu baterie prowadzą linie od swoich łącznic, umieszczonych w rejonie stanowisk; do centrali zaś obserwacyjnej dywizjonu - od swoich zasadniczych punktów obserwacyjnych.

 

W przykładzie tym przyjęliśmy, że bateria posiada tylko jedną łącznicę, którą z natury rzeczy powinna umieścić w rejonie swego stanowiska Gdyby bateria posiadała drugą łącznicę, to mogłaby ją umieścić w rejonie swego zasadniczego punktu obserwacyjnego. W ten sposób odpadłaby konieczność uruchamiania aż trzech aparatów telefonicznych na zasadniczym punkcie obserwacyjnym baterii. Oczywista, że i w tym wypadku dowódca baterii musiałby posiadać do swego wyłącznego użytku osobny aparat telefoniczny, który przez drugą łącznicę baterii (ustawioną w rejonie punktu obserwacyjnego baterii) byłby na stałe połączony z aparatem telefonicznym oficera ogniowego baterii (przez łącznicę ustawioną w rejonie stanowiska baterii).

 

Jeżeli chodzi o łącznicę dywizjonu ustawioną w rejonie punktu obserwacyjnego dowódcy dywizjonu (tzw. centrala obserwacyjna) - to możliwe jest zastąpienie jej poszczególnymi aparatami telefonicznymi. W tym wypadku poszczególne prowadzące do tej centrali linie telefoniczne (od punktu obserwacyjnego dywizjonu, od punktów obserwacyjnych bateryj, od centrali stanowisk dywizjonu itp.) zakończone byłyby pojedynczymi aparatami telefonicznymi, Odpadłaby naturalnie możność dokonywania bezpośredniego połączenia między sobą powyżej wymienionych abonentów, lecz łączność pośrednia między nimi (przez przekazywanie) byłaby w pełni możliwa, choć niewątpliwie połączona z pewnymi trudnościami.

 

W danym wypadku jedna łącznica telefoniczna dywizjonu (normalnie ustawiona w rejonie punktu obserwacyjnego dywizjonu) mogłaby być zachowana do ewentualnego użycia w razie zmiany stanowisk dywizjonu i wynikającej stąd konieczności rozbudowy nowej sieci telefonicznej.

 

W obronie stałej zmiana stanowisk artylerii nie powinna jednak być stosowana, gdyż, jak już poprzednio zaznaczyliśmy, ta zmiana wymaga sporo czasu, a tym samym dezorganizuje na pewien okres cały system ogni obrony.

 

Z punktu widzenia technicznego zastępowanie centrali obserwacyjnej dywizjonu szeregiem aparatów telefonicznych również nie jest pożądane ze względu na trudności w dokonywaniu połączeń (wiadomości mogą być tylko przekazywane, a nie podawane bezpośrednio) oraz z uwagi na duży rozchód aparatów telefonicznych i obsługi. Sposób ten podaliśmy jedynie jako możliwy do zastosowania np. w wypadku, gdy dany dywizjon posiada tylko jedną łącznicę telefoniczną.


Przechodząc z kolei do omówienia odległości między poszczególnymi organami artylerii przedstawionymi na szkicu, należy przede wszystkim zaznaczyć, iż odległości tych nie można z góry ściśle oznaczyć jako stałych dla każdego wypadku. Wynika to bowiem z całkowitej zależności rozwinięcia artylerii od ugrupowania obronnego piechoty. Ostatnie znów jest zależne od zadania, położenia oraz terenu.


Biorąc jednak za punkt wyjścia schematyczne ugrupowanie piechoty w obronie stałej można w przybliżeniu określić odległości między wspomnianymi organami dywizjonu artylerii. Te odległości będą jednak z podstaw do obliczeń budowy tych połączeń.

 

Całkowita głębokość ugrupowania obronnego dywizji może wynieść średnio około 5 km. Odpowiednio do tego oraz ze względu na konieczność umieszczenia zasadniczych punktów obserwacyjnych dywizjonu i bateryj poza pozycją głównego oporu (której głębokość może wynieść około 2 km), a wreszcie ze względu na obowiązek wzięcia udziału przez całą artylerię w obronie tej pozycji - można odległość dzielącą stanowiska baterii od jej zasadniczych punktów obserwacyjnych określić na 2 - 3 km. Rzecz jasna, że podobna odległość będzie również dzieliła centralę obserwacyjną od centrali stanowisk dywizjonu.


Linie do wysuniętych obserwatorów artylerii — licząc od punktów obserwacyjnych zasadniczych - nie będą zwykle przekraczały 1 - 2 km.


Linia z centrali stanowisk dywizjonu (umieszczonej mniej więcej na wysokości linii ogniowej bateryj) do kolumny amunicyjnej dywizjonu nie powinna przekraczać 3 km.


Odległości między zasadniczymi punktami obserwacyjnymi bateryj 1 i 3 (skrajnych) a punktem obserwacyjnym dowódcy dywizjonu (lub jego centralą obserwacyjną) zależą od szerokości rozwinięcia dywizjonu artylerii w obronie. Wskutek wybrania punktu obserwacyjnego dowódcy dywizjonu zwykle w pośrodku tego rozwinięcia (nie jest to zasadą, gdyż rozstrzyga tylko zadanie dywizjonu i teren) można przypuścić, że odległości te nie będą przekraczały około 2 km.
Podane przez nas przypuszczalne odległości pozwalają w przybliżeniu obliczyć zużycie kabla, a jednocześnie są sprawdzianem, czy prace nałożone na patrole telefoniczne dywizjonu lub bateryj w układzie sieci telefonicznej dywizjonu w obronie są możliwe do wykonania.


Należy jeszcze wspomnieć, że odległości stanowisk bateryj do centrali stanowisk dywizjonu będą różne, co wynika z konieczności ugrupowania bateryj rzutami w głąb w ramach dywizjonu. Jednak i te odległości nie przekroczą w ogólności 1 - 2 km.


Ogólnie więc biorąc, linie telefoniczne sieci wewnętrznej są krótkie. Jedyna trudność, że jest ich wiele i że trudno określić, które są mniej a które więcej ważne. Wprawdzie linia stanowisko baterii - punkt obserwacyjny zasadniczy baterii jest zawsze najważniejsza, lecz ustalenie co jest ważniejsze, czy linia centrala baterii - centrala stanowisk dywizjonu, czy też linia punkt obserwacyjny zasadniczy baterii - centrala obserwacyjna dywizjonu, rozstrzyga to w każdym konkretnym wypadku dowódca dywizjonu. Oficer łączności dywizjonu może tu być dobrym doradcą technicznym.

 

Należy jeszcze dodać, że linie telefoniczne prowadzące od zasadniczych stanowisk bateryj do ich zasadniczych głównych punktów obserwacyjnych powinny w terenie przechodzić przez wyznaczone z góry stanowiska względnie punkty obserwacyjne zapasowe. W ten sposób w razie zmiany stanowiska lub punktu obserwacyjnego zasadniczego jest już gotowa linia do analogicznych miejsc zapasowych (zastępczych). Jednocześnie uzyskuje się dużą oszczędność sprzętu, a przede wszystkim kabla. Wprawdzie czasem linie zasadnicze biec będą po drodze dłuższej (zbaczając na miejsca stanowisk punktów obserwacyjnych zapasowych), lecz w każdym wypadku zużycie sprzętu telefonicznego (kabla i aparatów) będzie mniejsze niż w wypadku prowadzenia bezpośrednich linij do miejsc stanowisk i punktów obserwacyjnych zapasowych. Miejsca te - jak już wyżej wspomniałem - muszą być jednak w każdym wypadku objęte siecią telefoniczną dywizjonu.

 

C. Obliczenie potrzebnych patroli telefonicznych dywizjonu dla organizacji i obsługi sieci telefonicznej w obronie stałej

Jako podstawę do tych obliczeń przyjmujemy układ sieci telefonicznej przedstawiony powyżej na szkicu oraz przypuszczalne odległości między poszczególnymi organami artylerii ustalone poprzednio w punkcie B, a ponadto następujące wyposażenie dywizjonu w patrole telefoniczne: dowództwo dywizjonu - 4 patrole piesze i 2 patrole konne;
każda bateria - 3 patrole piesze i 1 patrol konny.


Biorąc powyższe dane pod uwagę oraz uwzględniając ogólne zasady, dotyczące obowiązku nawiązywania i utrzymywania łączności telefonicznej w artylerii - obliczenie użycia patroli telefonicznych w ramach dywizjonu w przygotowaniu obrony stałej może być następujące:


1) Patrole telefoniczne dowództwa dywizjonu:
Patrole te budują następujące linie telefoniczne: od punktu obserwacyjnego dowódcy dywizjonu do centrali stanowisk dywizjonu - 1 patrol pieszy oraz 1 patrol konny;
od centrali obserwacyjne] dywizjonu do oddziału łącznikowego przy dowódcy wspieranej piechoty - 1 patrol pieszy;
od centrali stanowisk dywizjonu do przełożonego dowódcy artylerii - 1 patrol pieszy;
od centrali stanowisk dywizjonu do sąsiedniego (prawego) dywizjonu - 1 patrol konny;
od centrali stanowisk dywizjonu do kolumny amunicyjnej dywizjonowej - 1 patrol pieszy.

b) Po wybudowaniu powyższych linij telefonicznych patrole telefoniczne dowództwa dywizjonu obsługują;
centralę telefoniczną obserwacyjną dywizjonu oraz aparat telefoniczny na punkcie obserwacyjnym dowódcy dywizjonu - 1 patrol pieszy;
centralę telefoniczną stanowisk dywizjonu - 1 patrol pieszy;
przy oddziale łącznikowym przy dowódcy wspieranej piechoty - 1 patrol pieszy;
nadzór linii telefonicznej od centrali obserwacyjnej dywizjonu do centrali stanowisk dywizjonu - 1 patrol pieszy lub konny;
w odwodzie - 1 patrol przy centrali obserwacyjnej dywizjonu, i patrol przy centrali stanowisk dywizjonu (2 patrole konne lub 1 pieszy i 1 konny).

Uwaga 1. Patrol odwodowy przy centrali obserwacyjnej dywizjonu zapewnia nadzór linii prowadzącej do punktu obserwacyjnego dowódcy dywizjonu oraz linii do oddziału łącznikowego przy piechocie, jak też linij idących od bateryi (w myśl zasady nadzoru linij telefonicznych od dwóch krańców).

 

Uwaga 2. Patrol odwodowy przy centrali stanowisk dywizjonu zapewnia nadzór linii prowadzącej do kolumny amunicyjnej dywizjonu, linij do przełożonego dowódcy artylerii oraz linii do sąsiedniego dywizjonu (prawego), a w myśl zasady wzajemności, również innych linij doprowadzających od sąsiedniego dywizjonu itp.


Uwaga 3. Aparat telefoniczny przy kolumnie amunicyjnej dywizjonu obsługuje personel kolumny.


Uwaga 4. Jeżeli dywizjon ma mniej niż 6 patroli, to wówczas przede wszystkim powinna odpaść linia telefoniczna do kolumny amunicyjnej dywizjonu. W każdym bowiem wypadku dywizjon powinien zachować w odwodzie co najmniej 2 patrole, by mógł zapewnić ciągłość połączeń.

2) Patrole telefoniczne baterii (dowolnej):
a) Patrole te budują następujące linie telefoniczne:
w pierwszej kolejności:
linię od centrali baterii (przy stanowisku) do zasadniczego punktu obserwacyjnego baterii - 1 patrol pieszy oraz 1 patrol konny;
linię od zasadniczego punktu obserwacyjnego baterii do wysuniętego obserwatora baterii - 1 patrol pieszy;
linię od centrali baterii do centrali stanowisk dywizjonu - 1 patrol pieszy;
w drugiej kolejności:
linię od zasadniczego punktu obserwacyjnego baterii do centrali obserwacyjnej dywizjonu - 1 patrol pieszy oraz 1 patrol konny );
linię od centrali baterii do centrali sąsiedniej (prawej) baterii - 1 patrol pieszy.

Uwaga 1. W czasie wykonywania linii drugiej kolejności jest wolny 1 patrol pieszy (lub w baterii 2 nawet 2 patrole), który (lub które) może (mogą) przygotowywać prace związane z obsługą linij telefonicznych.


Uwaga 2. Jeżeli bateria nie posiada powyższej ilości patroli telefonicznych, to do wykonania niektórych linij (np. przewidzianych w 2 kolejności) można użyć patroli telefonicznych dowództwa dywizjonu Należy bowiem podkreślić, że patrole dywizjonu służą również jako odwód do ewentualnego przyjścia z pomocą bateriom. Jest to zgodne z zasadą, że przełożony powinien dopomódz podwładnemu w nawiązywaniu łączności.


Uwaga 3. Przedstawioną wyżej kolejność linij do wybudowania ustalono na podstawie pilności tych linij dla działania artylerii. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by przesunąć pewne linie z kolejności 1 do 2 lub odwrotnie (jak np. linię zasadniczy punkt obserwacyjny baterii-centrala obserwacyjna dywizjonu do 1. kolejności, a linię centrala-baterii-centrala stanowisk dywizjonu do 2. kolejności)

b) Po wybudowaniu powyższych linij telefonicznych patrole telefoniczne baterii (dowolnej) obsługują:
centralę telefoniczną baterii (przy stanowisku) oraz aparat telefoniczny dla oficera ogniowego baterii - 1 patrol pieszy;
aparat telefoniczny na zasadniczym punkcie obserwacyjnym baterii (dowódcy baterii) oraz nadzór linii telefonicznej, prowadzącej do centrali obserwacyjnej dywizjonu - 1 patrol pieszy;
aparat telefoniczny przy wysuniętym obserwatorze baterii oraz nadzór linii biegnącej do zasadniczego punktu obserwacyjnego baterii telefonicznej - 1 patrol pieszy;
odwód (przy centrali baterii) - 1 patrol konny.

Uwaga 1. Patrol odwodowy musi zapewnić nadzór linii prowadzącej od centrali baterii do zasadniczego punktu obserwacyjnego baterii oraz linij, biegnących do centrali stanowisk dywizjonu i centrali sąsiedniej baterii.


Uwaga 2. Jeżeli bateria ma mniej niż 4 patrole, to wtedy patrol odwodowy dla niej powinien być wydzielony z patroli telefonicznych dowództwa dywizjonu.


Uwaga 3. Patrole telefoniczne odwodowe dywizjonu w szczególnych warunkach mogą również dopomóc w nadzorowaniu linij danej baterii (mającej najtrudniejsze warunki lub najmniej patroli telefonicznych).

Przedstawione obliczenie użycia patroli telefonicznych dowództwa dywizjonu oraz baterii (dowolnej) w obronie stałej jest tylko przykładem obrazującym sposób urzeczywistnienia pełnego układu sieci telefonicznej dywizjonu w tym działaniu. W żadnym jednak wypadku obliczenie to nie rości sobie pretensji do wyłączności w zastosowaniu Już bowiem w punkcie B. zaznaczyłem, że tylko uprzednie studium pewnych zasadniczych czynników, wpływających na użycie środków łączności w każdym działaniu, da odpowiedź w konkretnym wypadku obrony stałej, jak może wyglądać sieć telefoniczna w ramach dywizjonu. Czynniki te - jak już wiemy - są następujące: zadanie i położenie taktyczne, rozporządzalny czas oraz posiadane telefoniczne środki personalne i materialne, a wreszcie warunki terenowe. Nie bez wpływu naturalnie będą też warunki atmosferyczne oraz przewidywania co do dalszego działania.


Należy jeszcze dodać, że w powyższym obliczeniu nie rozpatrywano sprawy kabla. Przyjęto bowiem, iż wszystkie patrole telefoniczne posiadają etatowe wyposażenie w kabel, a ponadto, że na okres obrony stałej dywizjon otrzymał pewną ilość kabla zapasowego. Biorąc prócz tego pod uwagę przypuszczalną długość linij telefonicznych (określoną w punkcie B.) oraz to, że nie wszystkie linie są dwuprzewodowe (patrz szkic), można przypuszczać, iż etatowo posiadany kabel powinien wystarczyć.

 

----------------------------------------
Mówi się często, że utrzymywanie ciągłej łączności w działaniach taktycznych jest sprawą trudną; według mnie, nie odnosi się to do obrony stałej. Łączność w obronie stałej zakłada się według układu opartego na z góry ustalonych i w zasadzie niezmiennych miejscach postoju dowództw jednostek. Nie ma w pracy łączności w tym działaniu daleko idących przewidywań, szybkiego pokonywania odległości, umiejętności we właściwym i na czas dokonanym nastawieniu odwodów, gotowych do wykonania prac itp. Nie ma tego wysiłku, tak znamiennego dla natarcia, a szczególnie boju spotkaniowego.

Cały wysiłek łączności w dywizjonie musi być skierowany na bezwzględne zachowanie ciągłej w czasie i w przestrzeni z góry umiejscowionej sieci połączeń. Będzie to praca ciężka, lecz jednocześnie praca o charakterze wykonawczym.

 

Jeżeli w obronie należycie się rozplanuje sieć połączeń, a jednocześnie położy się cały wysiłek na jej utrzymanie, to łączność powinna nie zawieść- Rzecz oczywista, że przy rozplanowaniu tej sieci należy wziąć pod dokładną rozwagę wszystkie te czynniki, które wymieniałem dwukrotnie w niniejszym artykule. Wspominam o tym jeszcze raz, aby podkreślić, że wszelkie schematy w organizacji łączności nie mogą być stosowane i że rozstrzygającą rolę odegra zawsze przestudiowanie tych czynników, które wskażą właściwy układ sieci łączności.

 

Przygotował: Paweł Ludwiczak


1 Kpt dypl. mgr Jerzy Kandyt Kurpisz - ur. 19.4.1901. Porucznik ze starszeństwem z dn. 1. I. 1923 r. Od 1931 r. oficer dyplomowany skierowany do Szefostwa Kom. Wojsk. We wrześniu 1939 r. mjr Kurpisz był w sztabie dowódcy łączności Armii "Modlin".